Dzisiaj odebrałam zamówione płótna i farby.Dotykam gładkich,białych przestrzeni naprężonych na ramach i wyobrażam sobie jak napełniają się liniami,kształtami i kolorami. Tak powstaje doskonały obraz i tak czuje się twórca gdy pędzlem raz po razie maluje swoje dzieło i z taką samą lekkością i ciekawością tworzy swoje życie.....
No cóż- czasami trzeba coś przemalować i pozmieniać (na obrazie i w życiu), żeby znowu poczuć ,że coś nas unosi i przemieszczamy się w naszym wybranym kierunku....
malowane z serca.....

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz